Nytukrinø pomaga uporządkować prywatne finanse na przestrzeni jednego roku: od codziennego budżetu, przez rezerwę na nieprzewidziane wydatki, po koszty mieszkania, umowy i oszczędzanie na dłuższy czas. Zajmujemy się tym, co leży na stole przy domowych rachunkach, a nie wielkimi strategiami inwestycyjnymi.
Z takiej pomocy korzystają zwykle osoby, które mają pensję, stałe opłaty i kilka zobowiązań, ale nie widzą wyraźnie, dokąd ucieka reszta pieniędzy. Są wśród nich single, pary, rodziny z dziećmi i osoby, które właśnie zmieniają mieszkanie albo pracę. Każdy z tych układów życiowych wymaga trochę innego rozłożenia akcentów, dlatego zaczynamy od Twojej sytuacji, a nie od gotowego szablonu.
Najpierw patrzymy na liczby, które już masz: wpływy, stałe opłaty, raty, abonamenty i wydatki zmienne. Nie prosimy o nic ponad to, co da się spisać z wyciągu z konta i z kilku umów. Dopiero na tej podstawie układa się plan, który ma sens w Twoim miesiącu, a nie w teorii.
Zależy nam na tym, żeby plan dało się utrzymać. Budżet, który wymaga rezygnacji z wszystkiego naraz, zwykle wytrzymuje dwa tygodnie. Dlatego zwracamy uwagę na to, które wydatki naprawdę można ruszyć, a które są stałe i lepiej je po prostu uwzględnić. Rozmawiamy też o tym, co jest dla Ciebie ważne, bo oszczędzanie bez celu szybko się kończy.
Wszystko tłumaczymy prostym językiem. Jeśli pojawia się pojęcie, które brzmi technicznie, wyjaśniamy je na przykładzie z codziennego życia: z rachunku za prąd, z raty za sprzęt czy z opłaty za internet.
Zanim padnie jakakolwiek rada, trzeba wiedzieć, ile wpływa i ile wychodzi. Bywa, że niewielkie, powtarzające się opłaty, na przykład kilka subskrypcji albo zapomniany abonament, razem tworzą kwotę, której nikt nie zauważał. Zestawienie wszystkiego w jednym miejscu często samo podpowiada, od czego zacząć.
Poduszka finansowa, spłata zobowiązań i oszczędzanie na cele roczne konkurują o te same pieniądze. Ważne jest, żeby ustalić ich kolejność i proporcje, zamiast robić wszystko po trochu i nie domykać niczego. Przy mieszkaniu patrzymy nie tylko na czynsz lub ratę, ale też na rachunki, opłaty eksploatacyjne i naprawy, które pojawiają się w ciągu roku.
Umowy najmu, kredytowe, abonamentowe i ubezpieczeniowe mają zapisy, które wpływają na budżet bardziej, niż się wydaje. Pomagamy je przeczytać, wskazać fragmenty o terminach, okresach wypowiedzenia i opłatach dodatkowych oraz zrozumieć, co konkretnie oznaczają. Dzięki temu decyzja o podpisie opiera się na tym, co jest w tekście.
Zapytanie przesyłasz przez formularz: podajesz imię, adres e-mail, numer telefonu i krótko opisujesz, z czym chcesz sobie poradzić. Nie musisz od razu wiedzieć, jak nazwać swój problem. Wystarczy zdanie lub dwa, na przykład że rachunki rosną szybciej niż pensja albo że zbliża się podpisanie umowy najmu.
Odpowiedź wraca do Ciebie na podany kontakt. Dowiesz się z niej, czy i jak możemy pomóc w Twojej sprawie, oraz co warto przygotować na kolejny krok.
Przeglądając ofertę, możesz też zajrzeć na stronę usług albo do najczęstszych pytań.
Opisz ją w kilku zdaniach w formularzu. Resztę ustalimy w odpowiedzi.